Dziennik zaczął się w pociągu
Marek Zwoliński, Gdynia. Piszę tu od 2023 roku, sam, po godzinach.
W październiku 2023 roku pociąg z Gdyni do Słupska stanął w polu na czterdzieści minut. Nie było zapowiedzi, nie było zasięgu. Sięgnąłem po telefon i okazało się, że z czterech gier, które akurat miałem zainstalowane, trzy pokazały ekran ładowania i zostały na nim do końca postoju. Czwarta odpaliła się normalnie, bo nie miała w sobie nic, co musiałoby się połączyć.
To nie było odkrycie ani dramat. To była irytacja, którą łatwo zapomnieć po wyjściu z pociągu. Tyle że zacząłem notować: która gra startuje bez sieci, która pyta o logowanie, która ma wszystko lokalnie. Notatki w telefonie zrobiły się długie, potem zrobiły się arkuszem, a w końcu tą stroną.
Po co to komu
Sklepy z aplikacjami odpowiadają na wiele pytań, ale akurat na to odpowiadają słabo. Google Play ma tag „Offline", tylko że nie wszyscy deweloperzy go ustawiają, a jego brak nie oznacza, że gra bez sieci nie działa. App Store nie ma nawet tego. Zostaje opis, w którym czasem jest zdanie o połączeniu, a czasem nie ma nic.
Metro między stacjami, pociąg na trasie do Krakowa, samolot, działka z jedną kreską zasięgu. To są normalne polskie sytuacje, w których człowiek chce po prostu włączyć grę. Ta strona ma odpowiadać na jedno pytanie i odpowiadać na nie tak, żeby dało się to sprawdzić po mnie.
Jak wygląda jeden przebieg
Instaluję grę przy Wi-Fi, uruchamiam raz, zamykam. Włączam tryb samolotowy. Odpalam z zimnego startu i daję sobie dwadzieścia minut. Notuję cztery rzeczy: czy startuje, czy da się grać w główny tryb, co odpada i czy postęp przeżył. Potem włączam sieć i sprawdzam, czy coś się dosynchronizowało. Cały opis metody, razem z jej granicami, jest na stronie Procedura.
Czego ten serwis nie robi
Nie sprzedaję gier i nie dystrybuuję aplikacji. Nie ma tu plików do pobrania, modów ani żadnych linków poza oficjalnymi sklepami. Nie zbieram numerów telefonu. Nie publikuję zużycia baterii ani transferu, bo nie potrafię ich rzetelnie zmierzyć jednym telefonem, a wpisanie tam ładnej liczby byłoby najszybszym sposobem, żeby ta strona przestała być cokolwiek warta.
Uczciwa uwaga o mnie: testuję wyłącznie na jednym urządzeniu, Samsungu Galaxy A54 5G z Androidem 14. Nie mam iPhone'a. Wszystko, co piszę o wersji na iOS, to dane z publicznego listingu App Store, a nie wynik mojego przebiegu, i tak jest to oznaczone przy każdej pozycji. Jeśli ktoś oczekuje porównania wydajności na kilku telefonach, to nie jest miejsce, w którym je znajdzie.
Skąd biorą się liczby
Zakresy instalacji, oceny Google Play, ceny w złotówkach i tagi sklepowe pochodzą ze stron Google Play w regionie polskim. Rozmiar aplikacji, lista języków, data ostatniej aktualizacji i klasyfikacja wiekowa Apple pochodzą z publicznego zapytania do App Store dla Polski. Rozmiaru wersji na Androida nie znajdziecie tu nigdzie, bo Google go nie publikuje.
Kontakt
Jeśli w logu jest błąd, napisz. Poprawki od czytelników wchodzą szybciej niż mój własny kolejny przebieg. Adres: [email protected], formularz na stronie Kontakt.